Wczoraj postawiłam ostatni krzyżyk w cudownym wzorze Belle and Boo - Hot chocolatte!!!!
Trudno było nie ulec temu wzorkowi! Trudno nie ulec całej serii i z pewności w niedługim czasie wezmę na tamborek któryś z dostępnych wzorów.
Podczas wyszywania trzy razy zabrakło mi kolorku, którym haftowałam fotel i jak na złość za każdym razem w pasmanterii wykupowałam ostatni moteczek tej muliny - czyżby wszyscy w okolicy wyszywali Hot chocolatte? :-)
Dane techniczne:
- aida 16 (Zwigart) kolor ecru
- mulina DMC
Teraz znowu stanęłam przed dylematem, czy brać się za UFO-ki, czy jednak coś nowego wyhaftować :-) My, Hafciarki, mamy zycie pełne trudnych wyborów, prawda? :-)
Pozdrawiam,
Burana.




