Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret Sherry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret Sherry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2011

Zakładka - pierwsza w życiu... ;-)

Tak czytam Wasze komentarze i zdecydowanie nie mogę zignorować tylu głosów przeciw Sary Kay na kanwie w kropeczki ;-)))  Czekam na dostawę ze sklepu internetowego mulin i kanwy i wtedy coś sobie dobiorę, by do siebie pasowało - oczywiscie z Wami skonsultuję, bo chyba nie ma lepszej obiektywnej opinii, niż Wasza - dzięki, Dziewczyny ;-*
A czekając tak na listonosza z zakupami, w wolnej chwili, wyhaftowała sobie zakładkę do książki ;-) Nigdy żadnej nie zrobiłam, więc to był mój absolutny debiut, a że zostało mi troche skrawków jasno szarej Aidy - postanowiłam to wykorzystać...


Jeszcze muszę zakładkę wyprasować, by była bardziej płaska i będę miała pierwszą w życiu wykonana ręcznie zakładkę ;-))) Nie miałam wszystkich kolorów (Anchor), więc uzupełniłam kolorami z DMC, Madeira i Ariadna. Dopadły mnie też 3/4 krzyżyki - też mój debiut. Efekt widać na tych małych serduszkach - nieco niedoskonałe, ale ja jestem dumna i tak ;-D
Tak więc mój zamysł, by wyhaftować coś gładkiego, bez sierści - spełzł na niczym, ale i tak bardzo przyjemnie tego kociaka się wyszywało ;-)
No i muszę się przyznać, ze kupiłam ostatnio najnowszą gazetkę ze wzorami szydełkowymi (sweterki)... I jestem tak zachwycona, ze być może w niedługo zacznę się uczyć robić na szydełku - tylko skąd brać na wszystko czas?? POMOCY ;-)))