Kochani, zanim przejdę do dzisiejszego wpisu, chcę Wam bardzo, bardzo podziękować za ciepłe wpisy pod ostatnim postem i życzenia urodzinowe dla mojego Bratanka Adasia. Byłam bardzo wzruszona czytając Wasze komentarze, ale i ucieszona, bo wszystkie potwierdziłyście nasze rodzinne podobieństwo :-)
A dzisiaj chciałam Wam pokazać mizerne postępy (bo zaczęłam wczoraj) nowego haftu, który ma wyglądac tak:
Jest to maleńki obrazek, ale prócz tego, ze jest śliczny, to jest bardzo modny!!! kolory, to połączenie i typografia, która ostatnio dość często gości na naszych ścianach!
Zwykle wyszywam dla samej przyjemności wyszywania. Potem najczęściej rozdaję te wyhaftowane obrazeczki. Tym razem, robię to dla siebie, z przeznaczeniem na moją ścianę.
Dane techniczne:
- aida ecru 14tka
- mulina DMC
- 6 kolorów
Dawno na aidzie 14tce nie wyszywałam, hahaha i powiem szczerze, że przestawienie się z z lnu, czy aidy 20tki, wydaje się takie, jakbym do przedszkola wróciła, ale liczę, że efekt jednak będzie zadowalający :-)
Szkoda tylko, ze nie moge poświęcić całego dnia na haftowanie, tylko muszę się za prace zabrać :-)
Całusy,
Burana.

















