środa, 21 marca 2012

Kopę lat!!!

Jak ten czas leci!!! Zanim się obejrzałam, a tu prawie miesiąc minął od ostatniej mojej bytności na blogu... Dużo zaległości w związku z tym się porobiło, szczególnie w przeglądaniu Waszych dzieł i wpisów, ale mam nadzieję to nadrobić w weekend.
Na haft ostatnio niewiele czasu miałam, bo trochę w rodzinie chorób się pojawiło i jakoś tak skupić się nie mogłam na tej precyzyjnej robocie. No, ale teraz mamy wiosnę i nie czas na narzekania :-) Zresztą, już nawet nie ma na co narzekać, bo ostatecznie wszyscy już jesteśmy zdrowi :-)
Tęskniąc za barwą kwiatów, zdecydowałam się wyszywać mój pierwszy sampler - alfabet:


Zakochałam się w tym wzorze, ale jak to zwykle bywa, gdy się w czymś zakochujemy: okazało się, ze wzór mam niekompletny :-) W zasadzie to nie mam keya do wszystkich kolorków i pierwszy raz sama dobierałam... jaki będzie efekt? nie wiem i boje się nieco, ale póki co, mój wzorek prezentuje się tak:



Jak widać, jeszcze sporo xxx przede mną, ale wzór cieszy :-)
Wyszywam na Aidzie 18tce, jedną niteczką DMC. Wreszcie przekonałam się do aidy 18 - wyszywa się rewelacyjnie i chyba będzie to moja ulubiona wielkość (za to nienawidzę 16stki!!! Źle mi się jakoś na niej wyszywa).
Teraz trochę RR wiadomości, bo mój debiut od razu okupiłam chorobą, ale starałam się dzielnie walczyć z zaległościami i choć poślizg jest, to jednak do przodu...
Nie będę tu prezentować zdjęć z RR CookieTime, bo ostatnio pokazywałam imbryczek na kanwie Imawe, a na kanwie Tami wyszywałam takiż sam, tylko jedna niteczką. Za to już dotarła do mnie kanwa Sylwii i na niej w weekend będe stawiała pierwsze xxx, tym razem filiżanka - bardzo mnie to cieszy, bo imbryczki mnie juz nieco znudziły :-DD
A teraz czas na RR cytrusowy:



Jak nie kochać tych kolorków (choć haftowałam na Aidzie 16tce, której, jak wspominałam: nienawidzę!)? Kanwa zaraz poleci do Pelasi.
Całuje Was bardzo serdecznie i mam nadzieję, ze o mnie nie zapomniałyście przez ten mroźny koniec zimy :-)

16 komentarzy:

  1. wspaniale, że wróciłaś :D cudny ten wzorek wybrałaś:) już widać że będzie ślicznie pomimo braku keya:D Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  2. Witamy ponownie he he, jak dak dalej pójdzie to ja tez będę mieć takie tyły, a samplerek cudny, wcale Ci sie nie dziwie, a hafcik tez już widać..

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj Kochana...samplerek wychodzi cudnie...cytruski wyszly pieknie...nie widze Twojego podpisu...ciesze sie bardzo na Twoja kanwe i czekam z utesknieniem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny sampler z różą powstaje, a cytrusiki także eleganckie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne hafty - podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sampler jest cudowny, niestety wzoru nie spotkałam, bo z pewnością bym mu się nie oparła!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Kocham róże! Gratuluję pięknych prac.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już się zastanawiałam gdzie się podziewasz :).
    Będę czekać na twoją relację z wystawy kraftu.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny sampler do xxx wybrałaś, kocham róże:) będę zaglądać i obserwować postępy:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. POdoba mi się i to baaardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe prace nitką malowane! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Cytruski śliczne, a sampler przepiękny, czekam na kolejne postępy ;o)

    OdpowiedzUsuń
  13. różany alfabet jest przecudowny! hafcik pięknie ci wychodzi, bedzie sliczny obrazek jak nic. na prawdę robi wrażenie.

    a cytruski? - bosssskie! uwielbiam ten motyw, marza mi się takie cytryny na ścianie
    mam pytanko, czy podzielisz się wzorkiem na nie?
    do rr niestety nie dam rady dołaczyć (mam już 2 sal-e na głowie) wiec prosze raczej tak trochę prywatnie :)
    zostawie email jakby co :)
    titania.xxx@gmail.com
    b. dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też miałam dłuższą przerwę i teraz nadrabiam blogowe zaległości :) Ale natworzyłaś cudeniek, kiedy mnie nie było :) Przepiękne to wszystko! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne są te Twoje prace, nic tylko pozazdrościć talentów :)

    OdpowiedzUsuń