środa, 31 lipca 2013

Półeczka.

Dzisiaj w roli głównej półeczka wykonana w technice decoupage.

















Ciągle u mnie jest to metoda bardziej prób i błędów, ale stopniowo dostrzegam więcej prób, niż błędów, a może raczej wyrobiłam sobie technikę maskowania moich błędów :-)


Jak widzicie, wciąż u mnie trwa fascynacja kolorem miętowym.
Ostatnio odkryłam jak pięknie komponuje się mięta z brązem :-)
W samym wykonaniu niewiele ciekawego: cieniowanie, przecierki, kropkowanie:






















Ale znowu nieśmiało wróciłam do transferowania. Tym razem wykorzystałam sposób naszej blogowej Koleżanki i przyznam, że ze wszystkich sposobów, ten chyba dla mnie jest najfajniejszy i najprostszy :-)
Co prawda nie poszalałam transferowo. Właściwie była to właśnie próba, która liczyłam, ze nie skończy się błędem :-) Z tyłu półeczki, podpisałam się metodą transferu:

















I choć napis wyszedł miejscami trochę blado, to wiem już, co zrobic, by na następny raz wyszedł idealnie :-)


 Serdeczności przesyłam i od razu witam moje nowe Obserwatorki :-) Licze, ze zostaniecie ze mną na dłużej :-)

36 komentarzy:

  1. Półeczka niezwykle klimatyczna, już widzę ją oczami wyobraźni w sielskim wiejskim domku powieszoną na białej ścianie. Cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna taka... bajeczna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam żadnych niedociągnięć nie widzę a półeczka wygląda bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo kolorowa i niespotykana półeczka - wygląda ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fsjna! Przez te kolory wakacyjne taka optymistyczna. Gdzie zawiśnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany ! jest niesamowita a ten motyw jest po prostu nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna półeczka! pierwszy raz spotykam się z takim motywem i muszę przyznać, że mi się baaaardzo podoba:-)
    może i ja się skuszę na jakąś miętową pracę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna poleczka. Dla mnie decoupage to czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszła :) Uważam, że ty błędów to nie robisz, bo ja dostrzegam same cudeńka i każde bym chciała mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna:) Świetne kolorki i cudny motyw kwiatowy. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta półeczka skradła moje serce :) Jest przecudna, piękny motyw i fajnie dobrane kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna, ma klimat, piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna półeczka! Ja ostatnio poszłam w przecieraną biel i chętnie nacieszę oko kolorkami u Ciebie:)
    Cudna, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. niesamowita, świetne kolor, mięta jest super ekstra komponuje się z różem. Bardzo przyjemny wzorek, pięknie wykorzystany.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna półeczka kolory extra dobrane - przyznam się szczerze że gdyby mi dano materiały/surowce nie miałam bym odwagi tak połączyć wszystkiego w całość pozdrawiam i zapraszam Maria
    P.S. Jak już zapraszałam to proszę mi wybaczyć moją sklerozę( bo chyba mnie już dopadła):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Walcz, walcz o doskonałość.W końcu dojdziesz do perfekcji!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ piękna półeczka! Podziwiam z całego serca.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wpadłam z rewizytą:) Dzięki za wsparcie!
    półka wyszła rewelacyjnie, bardzo mi się podoba motyw i kolorystyka. A napis wyszedł tak jak powinien (moim zdaniem) na tak ozdobionym przedmiocie... lekko zatarty, niewyraźny... naruszony zębem czasu i użytkowaniem:)

    pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna półeczka :) A jakie masz piękne hafty!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny motyw na szafeczce, bardzo podoba mi się kolorystyka w jakiej jest zrobiona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jej, jestem pod wrażeniem!
    jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  22. zapisuje sobie Twojego bloga u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podoba.Cudnie ją wyczarowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach przepięknie wyszła Ci ta półeczka, jestem oczarowana motywem oraz samym wykonaniem, no świetna robota :) Pozdrawiam bardzo ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Półka bardzo zacna ;) idealne by mi pasowała nad piece, co by udekorować trochę salon. Zazdroszczę właścicielce.

    OdpowiedzUsuń