Lubicie fantasy? A thrillery? Ja nie lubię! A mimo to, sięgnęłam o thriller fantasy i to dla młodzieży! mój wybór mógł być podyktowany wysoką gorączką, która mnie wtedy męczyła. Myślę, ze będąc zdrowa, nigdy bym nie sięgnęła po tę książkę, a jednak teraz nie żałuję! nie mogę żałować, bo czytało się ją fantastycznie!!!! O jakiej książce mowa?
Opis książki:
Wywołująca dreszcz emocji i grozy opowieść o domu sierot na tajemniczej
wyspie, zamieszkiwanym niegdyś przez równie tajemnicze dzieci.
Szesnastoletni Jakub, którego dziadek był jednym z nich, przyjeżdża na
wyspę, żeby za wszelką cenę odkryć przeszłość dziwnego, zniszczonego
domu i jego małych mieszkańców. Nastrój potęgują stare fotografie,
których kolekcja ilustruje tekst.
Dawno żadna książka nie trzymała mnie w takim napięciu, jak ta opowieść!!! Atmosfery dopełniały niesamowite (oryginalne) retro zdjęcia, które autor przez lata zbierał. Na targach staroci i antykwariatach, wyszukiwał najdziwniejsze 'okazy', które zainspirowały go do napisania tak niezwykłej powieści. Bo ta powieść jest też dziwna. Zaskakująca i dziwna! Straszna i banalna, ale pasjonująca. Oczywiście, były momenty, kiedy byłam zawiedziona rozwojem akcji. Jak wspominałam: nie lubię fantasy i trudno mi było przebrnąc przez moment, kiedy uzmysłowiłam sobie, że potwory to nie tylko alegoria, ale realne postaci :-) Jak już ten stan rzeczy zaakceptowałam i jakoś przetrawiłam - zamieniłam się w małą dziewczynkę z wybałuszonymi oczami, bo wyobraźnia autora mnie zadziwiała na każdym kroku! Mamy tu wszystko: przyczajone zło, przeskoki w czasie, zmiennokształtnych, umiejętności nadprzyrodzone, stary sierociniec, II Wojnę Światową, atmosferę tajemnicy, no i te zdjęcia, których bohaterowie ożywają na stronach tej książki. Mamy lewitującą dziewczynkę (tę z okładki), mamy niewidzialnego chłopca, dziewczynkę, która potrafi wykrzesać ogień dłońmi, chłopca, który widzi potwory...To nie wszystko, ale nie sposób w kilku zdaniach opisać tego wszystkiego, co mnie spotkało na stronach tej powieści, bo czytając ją, brałam udział w niezwykłej przygodzie, która nie zawsze może skończyć się dobrze...
niestety, niechcący wplątałam się w kolejną serię, choć sobie obiecywałam, ze nie będę już czytać książek, które mają kolejne tomy :-) no, ale co zrobić. Dla mnie książka mogłaby się zakończyć, tak jak się zakończyła, bo koniec był doprawdy smakowity, choć zostawiał tyle znaków zapytania... No, ale mamy tom drugi i, choć się wzbraniałam, z pewnościa po niego sięgnę.
Polecam i to bardzo!
9/10
A księżkę przeczytałam w ramach Międzyblogowego Kącika Czytelniczego, o którym przeczytacie klikając na banerek :-)
Pozdrawiam,
Burana.
Czy naiwna dość 13-latka poradzi sobie z ta książką?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam słonecznie
Oj nie... Myślałam nad tą książka i stwierdziłam, ze nie chciałabym by moje dziecko ją czytało... Zbyt straszna jednak, tak podejrzewam. Raczej dla chłopca lub starszej młodzieży 15-16 lat.
UsuńMój syn ją czytał( 13 lat ma) mówi,że:"fajna,ale mamo tobie się nie spodoba"):) może się jednak skuszę po Twoim opisie:)
UsuńOstatnio gdzieś ją widziałam ,być może w bibliotece . Może ją przeczytam po Twojej recenzji :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńcos słyszałam o tej książce... jak dostanę ja na ebooka to myślę, że ja przeczytam :)
OdpowiedzUsuńHmmmm...nie przepadam za bardzo za takimi książkami ale może się przełamię i kiedyś ją przeczytam:)
OdpowiedzUsuńA ja uwielbiam! Muszę przeczytać :)
OdpowiedzUsuńczęsto powtarzam, że nie lubię tego gatunku książek, ale myślę -nigdy nie mów nigdy, więc kto wie ... :)
OdpowiedzUsuńim jestem starsza tym gorzej znoszę takie książki,nawet na reklamie horroru w kinie "podskoczyłam"ze strach na krześle:))a czy nie na podstawie tej książki nakręcono film"Sierociniec" który niedawno leciał w tv:)
OdpowiedzUsuńA ja bardzo lubię fantastykę i mam tę właśnie książkę na liście! Pewnie niedługo po nią sięgnę, bo czytałam dużo pozytywnych opinii...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam - Magda
nice
OdpowiedzUsuń